W ostatnim meczu rundy zasadniczej LOTTO Superligi tenisa stołowego reprezentanci Dartom Bogorii Grodzisk Mazowiecki przegrali 1:3 z KSTS Oxynet Jarosław. Swoje starcie wygrał jedynie Panagiotis Gionis (3:1), a Marek Badowski i Miłosz Redzimski musieli pogodzić się z lepszą dyspozycją rywali. Zespół miał czas na wyciągnięcie wniosków przed rozpoczęciem zmagań na etapie fazy play-off, gdzie czekała na nią Olimpia Unia Grudziądz.
Pierwsze spotkanie ułożyło się po myśli zawodników z Grodziska Mazowieckiego. W pojedynku z Janem Zandeckim świetnie spisał się Marek Badowski, który co prawda przegrał pierwszego seta 6:11, ale potem odniósł trzy kolejne zwycięstwa. O wygraną wcale nie było łatwo, a dwa ostatnie sety kończyły się 11:9. Później pewny triumf zanotował Panagiotis Gionis, pokonując także 3:1 Łukasza Sokołowskiego. Najwięcej działo się w ostatnim starciu. Miłosz Redzimski musiał gonić wynik, przegrywał 1:2 w setach z Turkiem Ibrahimem Gunduzem, ale Młodzieżowy Mistrz Europy lepiej poradził sobie z końcówkami czwartego i piątego seta, efektem czego zwyciężył 3:2 w setach i Bogoria mogła świętować.
Do awansu zawodnicy trenera Tomasza Redzimskiego potrzebowali wygranej w jednej grze pojedynczej. W rewanżu Grodzisk Mazowiecki zademonstrował ogromne umiejętności i w świetnym stylu pokonał rywali we wszystkich starciach. Cała trójka Bogorii wygrała swoje pojedynki po 3:0. Dzięki zwycięstwu klub awansował do półfinału rozgrywek.
2 czerwca Bogoria podejmie u siebie zespół Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów. Spotkanie rewanżowe rozegra się z kolei 4 czerwca.
Napisz komentarz
Komentarze