Reklama

Król jest tylko jeden. Pogoń kończy rok zwycięstwem

Nie mogło być inaczej. W ostatnim spotkaniu kalendarzowego roku Podbeskidzie Bielsko-Biała nie postawiło absolutnie żadnego oporu sile Pogoni Grodzisk Mazowiecki. W drugiej połowie padły dwie bramki, które rozstrzygnęły wynik niedzielnego spotkania. Banda Sasala ligę rozwala!
Król jest tylko jeden. Pogoń kończy rok zwycięstwem
Pogoń kończy rok w fantastycznym stylu i zostaje niepokonana na boiskach Betclic 2. Ligi.

Źródło: Facebook/Pogoń Grodzisk Mazowiecki

Podbeskidzie od początku sezonu jest w słabej dyspozycji. Już pierwsze mecze Betclic 2. Ligi, w tym starcie wyjazdowe z Pogonią (3:1), pokazały, że Górale nie będą główną siłą trzeciego szczebla centralnego w Polsce. Pomimo ponadprzeciętnych transferów Podbeskidzie toczy zacięty bój, dryfując po ostatnich miejscach tabeli.

Sytuacja w tabeli

Ostatnie tygodnie to kilka zwycięstw, przeplatane porażkami. Zespołowi z Bielska udało się opuścić strefę spadkową, ale nad otwierającą czerwoną granicę Olimpią Grudziądz ekipa Krzysztofa Brede ma tylko 4 punkty zaliczki. W odwrotnej sytuacji znajduje się Pogoń. Przed ostatnim spotkaniem roku Czerwono-Biali mieli zapewniony fotel lidera na zimę i miano rekordzisty niemalże wszechczasów. To bardzo dobra sytuacja dla całego klubu i karta przetargowa w kontekście zimowych transferów do ekipy z M4.

Deszcz kartoników

Ostrzej zaczęli gospodarze, a goście łapali upomnienia. W pierwszej połowie sędzia pokazał aż trzy żółte kartoniki dla Grodziszczan. Lepiej prezentowało się Podbeskidzie. Próbował Florek z dystansu czy Abate z bliska, ale w obu przypadkach futbolówka minęła bramkę. Ze strony Pogoni próbował Damian Jaroń, ale w tym starciu górą był bramkarz. Gorąco zrobiło się pod koniec połowy, gdy kontry przeprowadzali gospodarze. Gdyby nie doskonała dyspozycja bramkarza Pogoni - Dmytra Sydorenki, najprawdopodobniej goście schodziliby ze zwieszonymi głowami.

Dwie bramki i pozamiatane

Trener Pogoni musiał dać swoim zawodnikom solidnego kopa, bowiem tuż po przerwie rozegrały się sceny, które finalnie zdecydowały o wyniku niedzielnego spotkania. W 49. minucie nastąpiła istna kanonada rzutów różnych, a jeden z nich wykorzystał Karol Noiszewski. Pomocnik wyskoczył najwyżej ze wszystkich i umieścił piłkę w bramce. Gdyby tego było mało, to 10 minut później nadeszła kolejna akcja. Zabójcza kontra, którą w polu karnym wykorzystał Kacper Sommerfeld, ustaliła wynik spotkania. Gospodarze próbowali odrobić straty. Udało im się zepchnąć Pogoń do własnego pola karnego, ale co z tego, skoro goście bronili się fantastycznie. Nisko ustawiona i gęsta obrona Czerwono-Białych już do końca spotkania nie przepuściła żadnej piłki.

Prawdziwy dream team

Pogoń kończy rok w fantastycznym stylu i zostaje niepokonana na boiskach Betclic 2. Ligi. Fotel lidera to nie tylko radość, ale i ogromna odpowiedzialność. Przygotowania do marcowego startu kampanii wiosennej ekipa Marcina Sasala rozpocznie z pierwszego miejsca w tabeli. Teraz chwila odpoczynku, ale my już z zaciśniętymi kciukami czekamy na transferowe nowinki. W końcu kto by nie chciał grać w grodziskim Dream Team'ie?!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się w powiecie piaseczyńskim.
Najciekawsze wiadomości z przegladregionalny.pl znajdziesz w Google News!