Przeszłość
Budowa lądowiska przy szpitalu w Grodzisku Mazowieckim ma bardzo długą historię. Już kilkanaście lat temu wiele osób mówiło, że taka inwestycja jest potrzebna. W pierwszych planach miejsce dla helikopterów miało powstać na ziemi. Jednak ten zamysł się nie udał przez protest jednej z mieszkanek miasta, której dom jest w najbliższym sąsiedztwie szpitala. Jej starania uniemożliwiły wycięcie drzewa, które stało na drodze inwestycji. Gdyby nie to, inwestycja mogłaby zostać zakończona nawet 8 lat temu. Plany jednak trzeba było zmienić i lądowisko ostatecznie powstało na budynku szpitala.
Prace nad nową płytą były już na wykończeniu w lipcu, wówczas nie udało się uzyskać wszystkich zezwoleń od straży pożarnej.
– Straż Pożarna stawia wysokie wymagania, które są słuszne, bo dotyczą bezpieczeństwa całego szpitala i otoczenia. Ze względu na podpalenia w kraju, o których ostatnio słyszeliśmy, ostrożność jest absolutnie uzasadniona. To główne powody skrupulatnego odbioru obiektu o takim znaczeniu jak lądowisko – powiedziała nam w lipcu dyrektor szpitala, Krystyna Płukis. – Lepiej wydłużyć czas jego uruchomienia i zrobić wszystko dobrze. Pośpiech nie jest w tym wypadku wskazany.
.jpg)
Po co nowe lądowisko?
Dotychczas szpital korzystał z lądowiska wybudowanego na terenie bazy PKS oddalonego od szpitala. Konieczne było zatem za każdym razem przeniesienie pacjenta z helikoptera do karetki i przewiezienie go na SOR. Dlatego do placówki kierowano helikoptery głównie przewożące osoby z problemami kardiologicznymi. W ciągu roku było ich średnio około 80. Ofiary wypadków i tragicznych zdarzeń, lecące za pomocą lotniczego pogotowia ratunkowego, obsyłane były do innych szpitali, gdzie mogli bezpośrednio z helikoptera trafić pod opiekę lekarzy. Lądowisko, z którego szpital korzystał, nie był również odpowiednio oświetlony, aby funkcjonować w nocy.
Obecnie to powinno się zmienić. Nowo wybudowana płyta umożliwi przyjmować większą liczbę pacjentów o każdej porze. Sąsiedzi szpitala będą musieli się przyzwyczaić do częstego dźwięku lądujących helikopterów.
.jpg)
Lądowisko na razie pozostanie puste?
Mimo że samo lądowisko jest już gotowe, to na razie nie będzie przyjmować pacjentów. Wszystko ze względu na kolejną inwestycję, która ma miejsce w szpitalu. Obecnie SOR placówki przechodzi generalny remont. Dlatego, do zakończenia prac, helikoptery nie będą przywozić pokrzywdzone osoby.
- Prace remontowe powinny się zakończyć w lutym przyszłego roku – powiedziała Krystyna Płukis.
Lądowisko powstało dzięki współpracy starostwa grodziskiego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego oraz przedstawicielom Centralnego Portu Komunikacyjnego. Cała inwestycja kosztowała około 11 milionów złotych.
Napisz komentarz
Komentarze